O autorze
Magdalena Piotrowska absolwentka Uniwersytetu Szczecińskiego, studiowała m.in. w Business School of Administration w Rydze oraz na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Obecnie Marketing Manager w firmie ZIBI S.A. zarządza działem marketingu Departamentu Elektroniki i Muzyki.
Odpowiedzialna na rynku za rozwój takich marek jak: Casio, Vector, Hagstrom, Tanglewood, Mapex i inne. Od stycznia 2014 odpowiada również za rozwój luksusowej marki pianin i fortepianów Steinway & Sons.

Ekspert i publicysta znanego przewodnika po marketingu MARKETER +
Zasłynęła akcją "gitara dla Cezika", tym samym w zaledwie kilka dni stała się jednym z bardziej szalonych marketingowców w Polsce.

Na naszym blogu pisze o swojej dzisiejszej, bezwarunkowej pasji do biegania i dawnej niechęci...

Moc możliwości

Pobiegłam, dobiegłam, i czuję się znakomicie. Pisałam wcześniej o tym, że zawsze przed takimi rywalizacjami czułam dyskomfort, stres towarzyszył mi już na kilka tygodni przed, co skutecznie odżegnywało mnie od tego typu wydarzeń. Tym razem postanowiłam, że bedzie inaczej, że bedzie to po prostu dobra zabawa i.... była.

Już tuż przed startem poznałam kilka fajnych osób, dla których to był również 1 raz, wszyscy uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do życia. Bieg okazał się czystą formalnością, aż żal było że to już koniec Uśmiechnięci i kibicujący na trasie ludzie zrobili swoje, to było cudowne spotkanie. Takimi ludźmi chcę się otaczać, takim człowiekiem chcę być, z pasją idącym przez życie.

Myślę, że doskonałą motywacją może być Pana Jacka Walkiewicza. Wszystko jest tak naprawdę bardzo proste - żeby coś zmienić, należy przede wszystkim zacząć to robić i nie oczekiwać po prostu robić, reszta przyjdzie sama.

Polecam jako motywacja idealne i powodzenia może wkrótce bieg nocny ? dopiero teraz nabrałam ochoty

https://www.youtube.com/watch?v=ktjMz7c3ke4
Trwa ładowanie komentarzy...